W następstwie bitwy pod Fornostem, po której Czarnoksiężnik z Angmaru odchodzi pokonany, Tolkien wplata w swoją narrację bezpośrednią aluzję do zagadkowej przepowiedni z Makbeta Szekspira. Szkocki wódz, jak przypomina tragedia, miał być niezwyciężony, gdyż żaden mężczyzna „zrodzony z kobiety” nie mógł go pokonać. Podobny motyw powraca w legendarium Tolkiena, kiedy…
Aby przeczytać dalszą część artykułu, potrzebna jest aktywna prenumerata. Możesz wykupić ją TUTAJ
