Tradycja Judeochrześcijańska W Mitopoetyce J.R.R. Tolkiena
Wprowadzenie
Wpływ tradycji judeochrześcijańskiej na wyobraźnię J.R.R. Tolkiena ma charakter złożony i pozornie paradoksalny. Autor Silmarillionu wielokrotnie podkreślał, że jego legendarium nie jest alegorią religijną ani teologicznym traktatem, a świat Ardy został celowo zaprojektowany jako rzeczywistość pozbawiona instytucjonalnej religii, formalnego kultu oraz jawnych struktur wyznaniowych. Bohaterowie Śródziemia nie praktykują liturgii, nie modlą się w sposób systematyczny ani nie tworzą kapłańskich hierarchii. Ich duchowość przybiera raczej formę immanentnej wrażliwości na porządek świata, zbliżonej do przedchrześcijańskich tradycji indoeuropejskich.
Mimo to fundamenty kosmologiczne, aksjologiczne i narracyjne legendarium Tolkiena wykazują wyraźne powinowactwo z myślą biblijną i chrześcijańską metafizyką. W szczególności Ainulindalë — mit stworzenia świata — ujawnia głębokie strukturalne analogie do judeochrześcijańskiej koncepcji Boga, stworzenia oraz upadku.
Ilúvatar i Logos: stworzenie przez Słowo i Muzykę
Centralną postacią kosmologii Tolkiena jest Eru Ilúvatar, Jedyny, transcendentny wobec świata, a zarazem będący jego ostateczną przyczyną. Ilúvatar stwarza Ainurów — duchowe byty obdarzone rozumem, wolą i mocą — zanim jeszcze powstanie materialna Arda. Akt stworzenia nie dokonuje się jednak poprzez bezpośrednie działanie, lecz za pośrednictwem Muzyki Ainurów, która stanowi realizację myśli Ilúvatara.
Taki model stworzenia wykazuje istotne podobieństwa do biblijnej koncepcji Logosu, zwłaszcza w prologu Ewangelii Jana: „Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało” (J 1,3). W obu przypadkach stwórczy akt ma charakter pośredni, intelektualno-duchowy i opiera się na zasadzie Słowa lub harmonii, a nie fizycznego gestu. Jak zauważa Verlyn Flieger, Tolkienowski mit stworzenia łączy chrześcijańską metafizykę z estetyką muzyczną, czyniąc porządek świata jednocześnie racjonalnym i pięknym.
Melkor i archetyp upadłego anioła
W obrębie tej harmonijnej struktury pojawia się dysonans w postaci Melkora, najpotężniejszego z Ainurów. Jego bunt polega nie na prostym odrzuceniu Ilúvatara, lecz na pragnieniu samodzielnego stwarzania i podporządkowania sobie Muzyki Świata. Melkor wprowadza w harmonię element własnej woli, co prowadzi do kosmicznego konfliktu i zapowiada późniejsze skażenie Ardy.
Postać Melkora wykazuje wyraźne analogie do judeochrześcijańskiego archetypu upadłego anioła, znanego zarówno z tradycji biblijnej (Ap 12,7–9), jak i z literackiej reinterpretacji w Raju utraconym Johna Miltona. Podobnie jak Miltonowski Lucyfer, Melkor nie dąży do autonomii w sensie moralnym, lecz do dominacji — wybiera władzę kosztem harmonii i wspólnoty. Jego słynna maksyma: „będę panem nawet nad tym, czego nie stworzyłem” odzwierciedla logikę pychy (superbia), uznawaną w teologii chrześcijańskiej za korzeń wszelkiego zła.
Sauron i ciągłość zła
Motyw buntu i skażenia zostaje rozwinięty w postaci Saurona, ucznia i następcy Melkora. Sauron nie jest twórcą nowej formy zła, lecz jego administratorem i systematyzatorem. Kontynuuje on zasadniczą strategię swego mistrza: podporządkowanie wolnych bytów poprzez wypaczenie darów Ilúvatara. W tym sensie zło w legendarium Tolkiena ma charakter pasożytniczy — nie tworzy ex nihilo, lecz niszczy i deformuje to, co dobre.
Takie ujęcie pozostaje w pełnej zgodności z augustyńską koncepcją zła jako privatio boni, czyli braku lub wypaczenia dobra, a nie autonomicznej substancji.
Motyw wybrania i narracje migracyjne
Wpływy biblijne widoczne są również w strukturach narracyjnych, zwłaszcza w motywie wędrówki i wybrania. Eldarowie, pierwsi z elfów, zostają wezwani do odbycia Wielkiej Podróży ku Amanowi — krainie światła i nieśmiertelności. Ich wędrówka przez niebezpieczne obszary Śródziemia wykazuje liczne analogie do Exodusu Izraelitów z Egiptu do Ziemi Obiecanej.
Szczególnie interesująca jest jednak druga migracja — buntowniczy powrót Noldorów do Śródziemia pod wodzą Fëanora. W przeciwieństwie do Mojżesza, działającego z mandatu boskiego, Fëanor sprzeciwia się Valarom i narusza ustanowiony porządek. Jego wyprawa stanowi zatem negatywne odwrócenie biblijnego Exodusu i ilustrację grzesznej hybris, prowadzącej do tragedii zarówno jednostki, jak i całej wspólnoty.
Pierścień jako symbol władzy i pokusy
Echo tradycji judeochrześcijańskiej dostrzegalne jest również w symbolice Pierścieni Władzy. W średniowiecznych legendach żydowskich i chrześcijańskich pierścień bywał znakiem boskiego autorytetu — przypisywano go m.in. królowi Salomonowi czy Mojżeszowi. Tolkien przekształca ten motyw, czyniąc z pierścienia nie tylko znak władzy, lecz także narzędzie moralnej próby. Jedyny Pierścień staje się materialnym nośnikiem pokusy, analogicznej do biblijnych narracji o władzy, która oddziela człowieka od Boga.
Zakończenie
Choć świat Ardy pozbawiony jest jawnej religii, jego struktura metafizyczna, etyczna i narracyjna pozostaje głęboko zakorzeniona w tradycji judeochrześcijańskiej. Tolkien nie rekonstruuje Biblii w formie alegorii, lecz przetwarza jej idee w języku mitu. To właśnie napięcie między monoteistycznym fundamentem a „pogańską” estetyką świata przedstawionego stanowi jedno z kluczowych źródeł trwałej siły oddziaływania jego dzieła.
Przypisy
Bibliografia
- Chance, J., Tolkien’s Art: A Mythology for England, University Press of Kentucky, 2001.
- Flieger, V., Splintered Light: Logos and Language in Tolkien’s World, Kent State University Press, 2002.
- Milton, J., Paradise Lost, 1667.
- Shippey, T.A., The Road to Middle-earth, HarperCollins, 2005.
- Tolkien, J.R.R., The Silmarillion, red. C. Tolkien, George Allen & Unwin, 1977.
- Tolkien, J.R.R., The Letters of J.R.R. Tolkien, red. H. Carpenter, HarperCollins, 1981.

